Od Maksa do Rose

Na początku byłem lekko zaskoczony, jednak po chwili położyłem wolną dłoń na jej policzku i odwzajemniłem pocałunek, który z chwilą stał się naprawdę namiętny. Gdy się od siebie oderwaliśmy, spojrzeliśmy sobie w oczy, uśmiechnąłem się lekko i oparłem swoje czoło o jej, ponownie złączyłem nasze usta w pocałunku.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz