Od Rose do Maksa

- Nie, ciągle przed oczami mam twarz Aarona, który zostawia mnie nad przepaścią. -po policzku spłynęła mi łza.
- Nie bój się jestem przy Tobie. -znów pocałował mnie w głowę.
- Wiem, ale i tak zasnę zapewne nad ranem...

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz