Od Rose do Maksa

Chłopak położył dłoń na moim policzku. Objął nie drugą ręką w pasie i przyciągnął do siebie.
- No, teraz to jest mi już gorąco.
Jakiś czas później, skończyliśmy już te namiętne pocałunki i obściskiwania się. Leżałam przytulona do Maksa i próbowałam zasnąć.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz