Pierwszy raz się całowałam, i to jeszcze ja zaczęłam. Nie mogłam w to uwierzyć, aż tak mocno zadurzyłam się w Maksie...Całowaliśmy się jeszcze przez jakiś czas, ale w końcu musieliśmy to przerwać. Dean zapewne się martwi.
Wyszliśmy z gabinetu i teraz my zaczęliśmy go szukać.
Maks? ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz