- Ja się kryję. -Dean pobiegł w stronę stajni, śmiejąc się przy tym.
Maks spojrzał na mnie.
- No co? Chowaj się. -puściłam mu oczko. Chłopak uśmiechnął się i poszedł w przeciwną stronę niż jego brat.
- Licz do 20. -oznajmił zanim znikł mi z oczu.
- Raz. Dwa. Trzy [...] Szukam!
Wpierw poszłam do stajni odnaleźć chłopca. Zajrzałam do wszystkich boksów i nigdzie go nie było.
- Dean, wiem, że tu jesteś.
Usłyszałam jego śmiech. Dochodził ze słomy. Podeszłam najciszej jak się dało i szybko odkryłam kępę siana.
- Mam Cię. -powiedziałam łapiąc chłopca w pasie, gdy próbował uciec.
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz