- Ja Ciebie też. -uśmiechnęłam się lekko.
Leżeliśmy na przeciwko siebie i wpatrywaliśmy się sobie w oczy. Przypomniałam sobie, wczorajszy dzień, kiedy kompletnie zakochałam się w Maksie i pocałowałam go. Teraz zrobiłam to ponownie, powoli i namiętnie.
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz